Służby specjalne. Podwójna przykrywka – Patryk Vega

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

służby specjalne

 

Choć Polska jest na papierze krajem demokratycznym, rozwijającym się i w ogóle krainą miodem i mlekiem płynącą (przynajmniej takie jest zdanie aktualnych rządzących) to jednak wciąż aktualne są widma przeszłości. Nie ukrywajmy, stosunkowo od niedawna jesteśmy krajem zupełnie wolnym. Nowy ustrój niósł za sobą ogromne zmiany w społeczeństwie i to widać. Mamy się czym pochwalić, bo w ciągu 20 lat Polska osiągnęła bardzo dużo, ale czytając tą relacje zdałam sobie sprawę, że wciąż zakorzenione są w nas stare nawyki. I to bardzo mocno.

Pierwszym szokiem było wyznanie Masy. Polska mafia? Jasne, każdy wiedział, ale nikt o tym głośno nie mówił. Mafia pruszkowska, gdańska, paliwowa… Można tak wymieniać bez końca. I co wyszło na jaw? Że wielka demokracja to były układy, układziki które do tej pory istnieją. Grube ryby nieczystych interesów kierują wielkimi biznesami kryjąc za posadą pana prezesa wspomagani przez osoby u władzy które mają z tego spore korzyści. Po wyznaniu świadka koronnego, posypały się gromy, ale też inne wyznania. Jedno z ciekawszych widzimy w tej książce.

Były komandos. Policjant, służby specjalne. CBA, ABW i ich odpowiedniki. Pranie pieniędzy, handel, prostytucja, łapówki, zmiany u władzy. Jarosław Pieczonka był w centrum tego wszystkiego. I teraz, w rozmowie z Patrykiem Vegą ujawnia wszystko. Co zdecydowanie nie jest na rękę polskim służbom. Nawet teraz.

Myślicie, że takie historie są już nieaktualne? Że to odnosi się ewentualnie do czasu młodości naszych rodziców? Nic bardziej mylnego. Wystarczy zacząć przyglądać się nieco uważniej, wyjść spoza ramy swojego komfortu. I Jarosław otwiera oczy. Szczególnie, że jego historia jeszcze się nie skończyła. I wciąż ma kontakt ze służbami. Tym razem stając przeciwko im. A jako, że nie ma zupełnie nic do stracenia, to mówi wszystko. Wprost.

Czy jestem zaskoczona tym o czym mówi? Niekoniecznie. Po kilku głośniejszych sprawach zaczęłam się tym interesować. Co robią takie służby i w jaki sposób nadużywają swoich kompetencji. Nie będę przywoływać sytuacji bo to nie czas ani miejsce, ale są rzeczy, które Polacy muszą wiedzieć, z których muszą zdawać sobie sprawę.

Nie uwierzycie od razu dziennikarzowi, a byłemu komandosowi? Już prędzej.

Jarosław jest niezwykle ciekawą postacią. Charyzmatyczny, elokwentny i kompetentny. Swoim życiorysem mógłby obdarzyć jeszcze kilka osób. Niewielu ludzi może pochwalić się pracą w Somalii, gdzie chroni statki przed atakami piratów.Nie zdawałam sobie sprawy z wagi problemu i tego, jak to może wyglądać dopóki nie opisał wyczerpujących treningów, selekcji oraz obecnych obowiązków. Co innego oglądac film jak Kapitan Phillips a co innego słyszeć to z ust osoby, która próbuje zapobiec takim sytuacjom. Jak widać pod hasłem “Służby specjalne” może kryć się naprawdę wiele.

Czy polecam? Zdecydowanie. Jasne, momentami mam wrażenie, że wszystko jest nieco podkolorowane, ale przynajmniej czyta się to dużo lepiej niż bełkot Masy, który promuje się którąś z kolei książką o jednym i tym samym. Jeżeli lubicie historie wyciągane spod dywanu, macie wszystkie publikacje o mafii, a w wolnym czasie oglądacie Pitbulla – to Służby specjalne powinny znaleźć się w waszych rękach.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×